Kotlety z jajek

Przygotuj garnek, patelnię, łopatki do przewracania kotletów i mieszania pieczarek, łyżkę, nóż i deskę do krojenia, tarkę, większą miskę, płaski talerz, papierowe ręczniki.

Przygotuj składniki (4 porcje):Zdjęcie niedostęne

  • 10 jajek,
  • małą cebulę,
  • łyżka masła,
  • 2-3 łyżki bułki tartej + bułkę do panierowania,
  • 30 dag pieczarek,
  • sól,
  • pieprz,
  • przyprawę w płynie typu maggi,
  • szczyptę suszonego czosnku,
  • natkę pietruszki,
  • olej z masłem do smażenia.

Przygotowanie kotlecików zacznij od sparzenia jajek. 9 z nich ugotuj na twardo. Ugotowane ostudź i obierz ze skorupek. Zetrzyj je na tarce o dużych oczkach i przełóż do miski. Pieczarki oczyść i umyj. Możesz także zdjąć z kapeluszy skórkę (tak samo jak w przypadku świeżych maślaków). Pieczarki podobnie jak jajka zetrzyj na tarce. Cebulę obierz z łupinek i posiekaj. Posiekaj także natkę pietruszki.

Na patelni rozgrzej połowę masła. Na rozgrzany tłuszcz przełóż pieczarki. Smaż chwilę mieszając. Usmażone grzyby dopraw do smaku solą, pieprzem, suszonym czosnkiem i przyprawą w płynie typu maggi i dokładnie wymieszaj. Tak przygotowane pieczarki przełóż do startych jajek. Na patelni, na której smażyły się grzyby, roztop pozostałe masło. Usmaż na nim cebulę. Gdy cebula ładnie się zezłoci, przełóż ją do jajek.

Do miski ze startymi jajkami wbij pozostałe, surowe jajko oraz posiekaną natkę pietruszki. Masę dopraw do smaku solą i pieprzem i dobrze wymieszaj. Stopniowo dodawaj do masy jajecznej bułkę tartą - dodaj jej tyle, aby z masy dało się uformować kotleciki. Z gotowej masy formuj dłońmi kotleciki (masa się lepi, więc możesz posmarować dłonie olejem - będzie łatwiej). Na płaski talerz wsyp bułkę tartą. Obtaczaj w niej kotleciki.

Na patelni rozgrzej olej. Usmaż na nim kotlety z jajek. Gdy z obu stron nabiorą ładnego, złotobrązowego koloru, zdejmij je z patelni i przełóż je na papierowe ręczniki, aby obciekły z tłuszczu.

Tak przygotowane kotleciki podawaj z sosem, np. grzybowym, i ziemniakami. Takie kotleciki sprawdzą się także jako ciepła kolacja. W takim przypadku podawaj je z sosem lub same.

Źródło: Moja kuchnia pachnąca... barszczem

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.